Futbol na ziemi śląskiej, czeskiej i niemieckiej. Mariusz Kowoll
Blog > Komentarze do wpisu

Uličný humorysta

Wrzuciłem nowy tekst o Petrze Uličným, to jednak fascynująca postać...

Trzykrotnie w ciągu tygodnia poprosiłem do Hotelu Diana dziewczyny z Šumperka. Ich zadaniem był aerobik do muzyki oraz powerjoga. Były to fajne, rozluźniające i wzmacniające ćwiczenia, piłkarzom całkiem się to podobało. No i my trenerzy też z tego coś mieliśmy, mogliśmy sobie popatrzeć na śliczne, młode dziewczyny.

A najzabawniejsze jest to, że „dziadziuś”, jak pieszczotliwie zwą go w czeskiej prasie, osiąga rewelacyjne wyniki. Puknięcie mistrza i to w Pilznie aż 4:0 robi wrażenie, co nie?

Pokażcie mi drugiego trenera, który prowadzi w przerwie meczy konsultację taktyczne z klozetu!!!

„Ej, dzwonię z kibla, jak oceniasz grę z trybuny? Co sądzisz o grze tego, czy tamtego piłkarza? Myślisz, że z kolei tego powinienem zdjąć z boiska?” Ale zanim zdążyłem mu cokolwiek odpowiedzieć i tak przerwał połączenie, bo musiał wracać do drużyny…, wspomina Tomaš.

Cały tekst możecie przeczytać TUTAJ.

 

Jest również krótka notka o zmarłym „Timo” Konietzka, ale o tym smutnym zdarzeniu właściwie wszyscy miłośnicy Bundesligi wiedzą...

 

PS Znalazłem zdjęcie reprezentacji Francji z 1939 roku, w której składzie występował czarnoskóry pomocnik. To całkiem ciekawy wątek, bo dość powszechnie przyjęło się rzucać nazwiskami Jeana Tigany, czy Viva Andersona, a historia okazuje się znacznie, znacznie odleglejsza...

czwartek, 15 marca 2012, marll80

Polecane wpisy

Komentarze
2012/03/15 23:40:24
Raoul Diagne.
Bardzo ciekawa historia:-)
-
Gość: mariuszkowoll, *.eimperium.pl
2012/03/16 08:37:43
albo Larbi Benbarek, który zaczął grać nieco później niż Diagne. Nie mam akurat w tym momencie dostępu do tych materiałów, ale z ciekawości sprawdzę.
Zdjęcie ("główki") pochodzą z kwietnia 1939 roku przed meczem z Niemcami, który ostatecznie nie doszedł do skutku.
Panie Pawle, skoro zrobił Pan sobie wolne to zapraszam do kajecika, przydałby się tekst, kto to nie miał przyjechać na Górny Śląski właśnie w 1939 roku, bo nazwy powalają;)
-
Gość: mariuszkowoll, *.gl.digi.pl
2012/03/16 16:21:56
Zrzuciłem zdjęcia na komputer i stwierdzam kategorycznie: obaj mieli zagrać w tym meczu:)