Futbol na ziemi śląskiej, czeskiej i niemieckiej. Mariusz Kowoll
Blog > Komentarze do wpisu

Wir! Wir fahren nach Dresden! Cz.1

Będzie to historia o największym sukcesie piłkarstwa śląskiego na ziemiach niemieckich. Wspaniała przygoda zawodników zebranych pod szyldem Schlesien, reprezentacji złożonej z futbolistów grających na co dzień w klubach naszego regionu. Historię tego jedynego w swoim rodzaju triumfu pisano w sezonie 1938/39 i choć nie wszystkie fakty udało mi się precyzyjnie ustalić wciąż pozostaje nad wyraz ciekawa, ujmująca, niemalże romantyczna.

Zapraszam do kilkuczęściowej lektury o tym, jak Śląsk został najlepszą drużyną w Niemczech; jak rozprawiał się z najlepszymi zawodnikami Rzeszy w Reichsbundpokal...

Reichsbundpokal

Efektowne trofeum za zwycięctwo w Pucharze Regionów Niemiec.
Źródło: http://einestages.spiegel.de/external/ShowTopicAlbumBackground/a4242/l0/l0/F.html#featuredEntry

Reichsbundpokal, czyli Puchar Regionów Rzeszy Niemieckiej, jest w prostej linii kontynuatorem Kronprinzenpokal najstarszych rozgrywek piłkarskich w Niemczech. To właśnie ta cykliczna impreza pozwoliła spopularyzować futbol u naszych zachodnich sąsiadów i pozbyć się stygmatu Fußlümmelei, pogardliwego epitetu, który można dość luźno przetłumaczyć, jako „łajdackonodzy”. Puchar, piękne srebrne trofeum, ufundował sam Wilhelm Hochanzollern w 1908 roku; opatrzono go wygrawerowanym napisem „Jego Cesarska i Królewska Mość Wilhelm, Książę Rzeszy Niemieckiej oraz Prus ufundował to trofeum w roku 1908, jako nagrodę za piłkarskie rozgrywki pomiędzy reprezentacjami regionów Niemieckiego Związku Piłki Nożnej”; rozgrywki, pod zmiennymi nazwami kontynuowane są do dzisiaj, choć ich blask wiele, wiele stracił.

Założenia puchary były proste, a zarazem niezwykle sprytnie przemyślane przez miłośników nowego, tak opiniami szarganego sportu; jak u zarania tej pięknej dyscypliny najlepiej rozbudzić ludzką wyobraźnię? Skoro niezbyt długo istniejące kluby piłkarskie* nie zyskały jeszcze dostatecznej popularności, to niewątpliwie identyfikacja mieszkańców nastawiona będzie na regionalną tożsamość; i tak też to zadziałało – fenomen nowej rozrywki natychmiast został przez publikę podchwycony, bakcyla złapano, ziarno zasiano…** Jedynym warunkiem, jaki postawił Książę Wilhelm, była gwarancja rozgrywania finałowej potyczki w Berlinie – akurat tej obietnicy nie dotrzymano…

Śląsk przez wiele lat wchodził w skład regionu Südostdeutsche (Niemcy Południowe), między innymi z Poznaniem, czy Łużycami Dolnymi. Jeden jedyny raz obwód ten wygrał rozgrywki pucharowe; miało to miejsce w 1928 roku (jeszcze dwukrotnie, nieskutecznie, grali w finale). Od 1934 istnieje nowy podział na szesnaście okręgów; cztery lata później po włączeniu Austrii oraz Czech poszerzony o kolejne regiony. Z czasem dochodzi do dlaczego rozdrabniania na mniejsze ośrodki (między innymi raz, w 1942 roku, a więc w ostatnich rozgrywkach pucharowych okresu wojny, udział biorą dwie drużyny śląskie, Górny oraz Dolny). Osiągnięcia Śląska prezentują się mizernie; dość powiedzieć, że w ciągu ośmiu lat rozegrali zaledwie piętnaście spotkań, z czego zwycięsko zakończyli zaledwie osiem. Połowę z nich właśnie w sezonie 1938/39!


* Najstarsze kluby piłkarskie w Niemczech datowane są na koniec lat osiemdziesiątych XIX wieku.
** Na pierwszy finał, rozegrany 18 kwietnia 1909 roku na stadionie Wiktoria-Sportplatz zjawiła się publiczność w liczbie około tysiąca osób. Miejscowi faworycie Berlin-Brandenburgia sensacyjnie ulegli Mitteldeutschland (Centralnym Niemcom) 1:3. Po meczu wszyscy byli jednak zadowoleni i udali się na wspólne świętowanie do Browaru Habla:)

wtorek, 22 lutego 2011, marll80

Polecane wpisy